xME
NU
jadwisia sheep

Ślubny zestaw przetrwania

Każda z kobiet ma swój zestaw bez którego nie rusza się z domu – wsuwki, tabletki na gardło, woda termalna, śrubokręt. W dniu ślubu warto o swój zestaw przetrwania również zadbać. Po co świat ma walić się na głowę. Powierz pomoc i nadzorowanie tematu przyjaciółce czy druhnie – komuś komu ufasz. Ślubny zestaw przetrwania zwykle jest nieco obszerniejszy niż codzienny więc nie wszystko zmieści się do mini-torebeczki. Podziel wszystko na dwie części – tylko najważniejsze dla was przedmioty miejcie przy sobie. Resztę zapakujcie do osobnej torby, która będzie pod ręką.

niezbednik-panny-mlodej

Ślubny zestaw przetrwania

  • CHUSTECZKI HIGIENICZNE
    Rozmazany tusz, uciekająca łezka czy pociągający nos mogą przydarzyć się każdemu. Zaopatrz się w paczkę najdelikatniejszych chusteczek, które nie potraktują skóry jak papier ścierny. Poszukajcie mini rozmiarów – bo miejsce w najmniejszej torebce świadkowej jest na wagę złota. Nie przecieraj oczu energicznie, bo skończysz z pandą. To samo z wycieraniem nosa.
  • CHUSTECZKI NAWILŻANE
    Według nas to wynalazek, który zasługuje na Nobla. Usuwają wszystko, brud na butach, plamy z podkładu, można się odświeżyć dyżurnie. Tej małej paczuszki nie będziesz żałować
  • DEZODORANT I PERFUMY
    Przydają się zawsze, odświeżenie w ciepły dzień na wagę złota.

     

  • LAKIER DO WŁOSÓW I INNE AKCESORIA FRYZJERSKIE
    Większość produktów jest dostępna w wersji mini. Na wypadek kryzysu fryzjerskiego będziesz miała 100% pewności, że będziesz wyglądać jak należy. Jeśli masz lekkie fale wrzuć do torby prostownicę czy lokówkę, przy upiętych włosach – worek wsuwek. Lepiej mieć niż się stresować.
  • TABLETKI PRZECIWBÓLOWE
    Po co psuć zabawę. W końcu to impreza życia, szkoda przesiedzieć w kącie.
  • IGŁA Z NITKĄ, PLASTER, PILNICZEK I TAŚMA KLEJĄCA
    Igła przydaje się na przynajmniej 70% przyjęć, plaster na dające popalić buty, pilniczek – wiadomo paznokcie psują się zawsze w złym momencie i taśma do sklejania rozdartej tkaniny

  • „Kropelka”- na złamania paznokci i korekty obcasów

  • Coś do usuwania plam z wina, soku tłuszczu czy podkładu (chusteczki, płyn – to co macie przetestowane)

  • Coś miętowego 

  • Zapasowe rajstopy/pończochy – co prawda pod suknią nie widać, ale…

  • Podkład i/lub korektor – lepiej go co prawda nie dokładać, ale w razie katastrofy będzie

  • Bibułki matujące niezależnie od tego czy masz tendencję do “świecenia się”

  • Tusz do rzęs w razie potopu na życzeniach czy błogosławieństwie

  • Pomadka i/lub błyszczyk – mini wersja od wizażystki i koniecznie naturalna pomadka. Usta w końcu wyschną i ratunek będzie konieczny.

0 ilość komentarzy
Dodaj komentarz

Nie dodałeś/łaś wcześniej komentarza Wypełnij pola *

    Fotodziwaki.pl
    fotodziwaki facebookfotodziwaki facebook
    fotodziwaki instagramfotodziwaki instagram
    fotodziwaki pinterestfotodziwaki pinterest
    fotodziwaki twitterfotodziwaki twitter

    Korzystamy z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
    O polityce prywatności i ciasteczkach przeczytasz - TUTAJ