xME
NU
jadwisia sheep

Jak przygotowujemy się do reportażu ślubnego

Kiedy wyobrażacie sobie fotografa ślubnego widzicie człowieka z aparatem, albo dwoma, który ciągle z wizjerem przy oku jest w centrum najważniejszych wydarzeń na ślubie. Człowiek nienagannie ubrany, uczesany i ogarnięty, z uśmiechem na ustach, czasami porozmawia z gośćmi, czasami można go zobaczyć w dziwnych pozach, oczywiście z aparatem w ręku. Potem obrabia zdjęcia w zaciszu własnego domu.
Można powiedzieć praca marzeń. I w zasadzie tak jest. Ale tak samo jak Wasza praca ma ciemne strony to nasza praca też.

Najciemniejszą stroną jest stres.
Można go zminimalizować nabierając doświadczenia. U nas po 12 latach kompletnie nie jest związany z brakiem pewności siebie i wiary w swoje umiejętności. Od wielu lat wracamy ze ślubów z materiałami z których jesteśmy bardzo zadowoleni, co również potwierdza zadowolenie naszych par. To co stresuje nas to to na co nie mamy wpływu – że zawiedzie technologia, wydarzy się coś co nas zatrzyma po drodze. To są takie największe rzeczy. Oprócz tego jest całe mnóstwo drobiazgów.

  • Staramy się zminimalizować wpadki technologiczne regularnie wymieniając sprzęt i serwisując go – ale nawet nowa rzecz może się po prostu zepsuć – trzeba mieć trochę szczęścia
  • Dbamy o auto, aby nigdy nas nie zawiodło. Regularny serwis i mania Dziwaka, że wszystko musi być sprawne w 200% bez względu na porę roku
  • Mamy identyczne komputery, aby w razie awarii nie tracić czasu przy obróbce. Jedno zajmuje się dalej pracą nad zdjęciami, w tym czasie drugie doprowadza do sprawności komputer
  • Żyjemy zdrowo i z dala od rzeczy ekstremalnych (nie skaczemy ze spadochronem, nie zjeżdżamy wyczynowo na nartach, nie wspinamy się bez zabezpieczenia, mamy swojego trenera, dietetyka i fizjoterapeutę – pewnie dlatego wyglądamy ciągle na 21 lat
  • Wyjeżdżamy zawsze z zapasem czasu na wypadek sytuacji nieprzewidzianych – w najgorszym razie zawsze jedno z nas dojedzie chyba że po drodze pochłonie nas piekło
  • Jesteśmy dla siebie backupami. Jedno z powodzeniem może w skrajnej sytuacji zastępować drugie. Fotografujemy na równorzędnym poziomie. Żadne z nas w tym duecie nie jest dla zabicia nudy i na doczepkę

Jak przygotowujemy się do reportażu ślubnego

Kilka dni wcześniej porządkujemy informacje.

  • timeline – co jest zaplanowane w dniu ślubu. Najpierw omawiamy plan dnia z Parą, dogryway szczegóły a potem dzień przed briefujemy, aby mieć pewność co przed nami (czy mamy specjalne atrakcje dla gości, czy ciocia Maria nie lubi być fotografowana, a bardzo zależy parze na zdjęciach z Babcią Jasią bo będzie tylko w kościele)
  • w jednym miejscu gromadzimy telefony, adresy, pinezki i przeliczamy czasy dojazdu, potencjalne korki, objazdy

005-jak-przygotowujemy-sie-do-reportazu-slubnego

Przygotowanie sprzętu

  • sprawdzenie kart czy poprzednie reportaże i sesje są zgrane i kompletne, (sprawdzić nie zaszkodzi, chociaż przy zgrywaniu kart sprawdzamy to 3 razy zanim zrobimy 4 backupy – możecie nas nazywać przewrażliwonymi,ale nie wszyscy mogą być perfekcyjni)
  • formatowanie kart głównych i zapasowych (wszystkie karty są opisane i każda przypisany ma swój aparat)
  • ładowanie wszystkich akumulatorów – tych do aparatów i tych do 8 naszych lamp błyskowych. Każdy opisany do którego aparatu i lampy należy.
  • przecieranie obiektywów, aby nie fotografować ukurzonym i popalcowanym sprzętem
  • sprawdzenie ustawień w aparatach i synchronizacja czasu – dla wygody i komfortu pracy wszystkie aparaty są ustawione identycznie

006-jak-przygotowujemy-sie-do-reportazu-slubnego  001-jak-przygotowujemy-sie-do-reportazu-slubnego

Przygotowanie stroju
wybieramy rzeczy schludne, łączące elegancję z wygodą pracy. Nigdy nie przyszliśmy w wygniecionej koszulce, japonkach i dresowych spodniach. Zależy nam nie rzucać się w oczy, koszula + spodnie, dziwaczce zdaża się sukienki nawet nosić. Do kompletu wygodne buty bo spędzamy na nogach bardzo dużo czasu.
Goście zawsze zwracają uwagę na nasze szelki z aparatami. Dobrze musieliśmy wybrać bo najwidoczniej znakomicie uzupełniają nasze stylówki.

003-jak-przygotowujemy-sie-do-reportazu-slubnego

Wyczyszczenie głowy
Starannie wypoczywamy przed sezonem, tak aby cieszyć się w sezonie każdym ślubem. Pomiędzy sesjami i ślubami organizujemy czas tak aby kolejne zlecenie było dla nas nową przygodą i abyśmy mogli wyjechać z domu z ekscytacją małego dziecka odkrywającego świat. Tą ekscytację na pewno pomagają utrzymać regularnie zjadane co rano witaminy i nasze pary, które są na prawdę najbardziej kochanymi ludźmi na świecie.

004-jak-przygotowujemy-sie-do-reportazu-slubnego

0 ilość komentarzy
Dodaj komentarz

Nie dodałeś/łaś wcześniej komentarza Wypełnij pola *

    Fotodziwaki.pl
    fotodziwaki facebookfotodziwaki facebook
    fotodziwaki instagramfotodziwaki instagram
    fotodziwaki pinterestfotodziwaki pinterest
    fotodziwaki twitterfotodziwaki twitter

    Korzystamy z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
    O polityce prywatności i ciasteczkach przeczytasz - TUTAJ